Czy leci z nami pilot? – „miasto” buduje zbudowane drogi
Prezydent Michał Litwiniuk nie wycofuje się ze swojej ” białej księgi” budowy dróg i nadal brnie w ten absurd. „Organ prasowy” próbuje to przedstawić jako realizacja obietnicy wyborczej. Kpina.
Już niejednokrotnie opisywałem stan dróg w mieście Biała Podlaska, który jest katastrofalny. Stan dróg wspomaga ich fatalne wykonanie, gdzie w dość niedługim okresie zaczynają się pojawiać dziury lub inne defekty. Kto jeździ ulicami Białej Podlaskiej ten wie o czym mówię a niektórzy przekonują się o tym kosztownie >>>Spotkanie z zaworem na Mieszczańskiej<<<. „Miasto” chwali się podpisaniem umów na budowę ulic: Lisiej, Sobolowej, Furmana i Nartowskiego. Prędzej dopatrzeć się tu można kpiny z mieszkańców i kolejnej niegospodarności aniżeli realizacji obietnic wyborczych.
„Biała Księga – „Drogowy kapiszon”.
Żeby się za dużo nie powtarzać zachęcam do lektury artykułu >>>Drogowy kapiszon<<< w którym przedstawiłem jak wygląda „planowanie” budowy dróg w Białej Podlaskiej. W skrócie. W kampanii wyborczej Michał Litwiniuk obiecywał, że nie może być tak, że ludzie mieszkający od pokoleń w danym miejscu nadal nie mają dróg. Obiecywał zrównoważony rozwój i konsultacje społeczne. Aby zamydlić mieszkańcom oczy, powołany został Zespół ds. opracowania planu budowy dróg w mieście Biała Podlaska. Powołanie owego zespołu odbywało się także w bólach, bo dopiero po ponad roku od objęcia funkcji, prezydent przedstawił wyniki „pracy”. O wynikach „pracy” zespołu i kto niego należał możecie przeczytać w >>>Konferencja prasowa nt. Planu Budowy Dróg w mieście Biała Podlaska na lata 2020-23<<<.
Nadzieja umiera ostatnia.
Miałem nadzieję – tak naprawdę nie miałem, ale co mam napisać – że jednak ktoś pójdzie po rozum do głowy po doświadczeniach z budową już utwardzonej ulicy Witosa >>>Gruzobeton i destrukt asfaltowy kontra trylinka i nowy asfalt<<<. Ale nie. Tym razem budowana będzie ul. Furmana. A ulica Furmana wygląda tak:
Podobna sytuacja z ul. Akademicka na którą także rozpisano przetarg. Ile dróg w Białej Podlaskiej chciałoby wyglądać jak te ulice? Może ul. Sidorska albo ul. Robotnicza?
Jak obecny prezydent i rada miasta traktują zrównoważony rozwój, konsultacje społeczne i gospodarność zapraszam do lektury:
– >>>Dzieci gorszej dzielnicy<<<
– >>>Kto bogatemu zabroni czyli jak gospodarzą w Białej Podlaskiej<<<
Wyłania się z tego koszmarny styl zarządzania miastem i bialskiej samorządności. Nie będę dużo insynuował, kto chce niech się przejdzie drogami i ulicami, które jako miasto zamierzamy budować i jak to się do obietnicy, że „ludzie mieszkający od pokoleń…”. Przecież ktoś wydaje pozwolenia budowlane w miejscach takich jak ul. Lisia czy Sobolowa. Czy oprócz kryterium długości są jeszcze inne czynniki, które są brane pod uwagę przy wyborze ich do budowania?
To jest ulica Lisia:
Mądrej głowie dość dwie słowie … i mapy. Wystarczy spojrzeć na mapy i manipulacje:
Tak wygląda plan budowy ulic w mieście:
Tak wygląda południowa część miasta według białej księgi:
a tak według bialskiego geoportalu:
Foto tytułowe: Konferencja prasowa na ul. Długiej w Białej Podlaskiej, podczas której Michał Litwiniuk i pozostali obiecywali rozwój tej części miasta.



















