Umocnienia Twierdzy Brzeskiej „Bateria Kolonia Dobratycze”
Szeroki Trakt

Umocnienia Twierdzy Brzeskiej „Bateria Kolonia Dobratycze”

Kolonia-Dobratycze jest to wieś w województwie lubelskim oddalona od Białej Podlaskiej o 39 km. Podczas dzisiejszej wirtualnej podróży zabiorę Was do Kolonii Dobratycze gdzie pośród pól uprawnych znajduje się jeszcze jeden rodzaj umocnień należący do Twierdzy Brzeskiej, który miał odgrywać niezwykle istotną rolę w obronie twierdzy mowa będzie o „baterii artyleryjskiej”. Bateria ta została wybudowana na wschód od dużego „Fortu Lit. L”, który był skomunikowany z baterią drogą położoną na północ od baterii, która prowadziła dalej w kierunku wschodnim do innych umocnień oraz kolejką wąskotorową.

Aby dotrzeć do „baterii artyleryjskiej” położonej w Kolonii Dobratycze musimy w miejscowości Lebiedziew po minięciu skrzyżowania (jadąc w kierunku południowym) drogi nr. 816 z drogą prowadzącą do miejscowości Zastawek skręcić w lewo. Tu muszę zaznaczyć, że droga ta znajduje się około 300 metrów od w/w skrzyżowania i choć jest ona utwardzona jasnym żwirem łatwo jest ją przegapić. Ale jeżeli uda nam się szczęśliwie na nią trafić już dalej nie powinno być problemów z odnalezieniem baterii gdyż po przejechaniu żwirową drogą następnych około 300 metrów dotrzemy do skrzyżowania dróg, na którym musimy skręcić w lewo. Droga utwardzona żwirem powinna Wam się skończyć po przejechaniu około 50 metrów skręcając w prawo i prowadząc do gospodarstwa wiejskiego, obok którego po lewej stronie ujrzycie niewielki wzgórek. My jednak mijamy to skrzyżowanie i udajemy się dalej już zwykłą polną drogą jeszcze jakieś 150 metrów w kierunku północnym aż ujrzycie skrzyżowanie tejże drogi. Po prawej stronie ujrzycie rozciągające się pola uprawne a po lewej będziecie mieli las, na którego skraju również warto pozostawić swój pojazd tuż przy skrzyżowaniu polnych dróg, gdyż kontynuowanie jazdy samochodem w pobliże baterii może później skutkować kłopotami z zawróceniem (w zależności od utrzymującej się pogody).

Docieramy do skrzyżowania dróg na skraju lasu. Polna droga, którą przyjechaliśmy z południa w tym miejscu rozchodzi się w dwóch kierunkach poruszając się nią w kierunku zachodnim dotrzecie do „Fortu Lit. L”. Natomiast, jeżeli swe kroki skierujemy w kierunku wschodnim dotrzemy w pobliże „baterii artyleryjskiej Kolonia Dobratycze”.

Celowo tutaj wstawiam zdjęcia zrobione o różnych porach roku z uwagi na zmieniający się krajobraz i po to, aby Wam było łatwiej rozpoznać teren, jeżeli zechcecie sami odwiedzić to miejsce.
Warto w tym miejscu wspomnieć, że idąc polną drogą w kierunku wschodnim w pobliże baterii, będziemy mijali po lewej stronie położony pośród pól uprawnych „tajemniczy trapez”, który należał do fortyfikacji Twierdzy Brzeskiej, którego przeznaczenie wciąż pozostaje zagadką. Trapez skryty jest w dość gęstej roślinności, która porasta wokół tego obiektu i wypatrzenie jego zarysów szczególnie latem jest bardzo trudne. Na jego skośnie położoną płaszczyznę prowadzi wąska przerwa w gęstej roślinności od strony południowej. Ci z Was, którzy zechcą obejrzeć tą zagadkową konstrukcję z bliska niech jednak pamiętają, aby nie niszczyć upraw rolniczych.
Ale powróćmy do baterii i opowieści z nią związanej. Polną drogą docieramy w pobliże baterii oddzielonej około 50 metrowym pasem pola od drogi. Po lewej stronie będziemy mieli niewielki lasek usiany dołami w którym nic ciekawego nie znajdziecie a wykopy znajdujące się w nim uniemożliwiają zaparkowanie pojazdu na poboczu wąskiej drogi.
Podczas VI fazy rozbudowy Twierdzy Brzeskiej w latach 1914 – 1915 linie obronne twierdzy zostały wzmocnione poprzez dodanie do nich nowego rodzaju umocnienia, jakim były baterie artyleryjskie. Poniekąd było to podyktowane wyciągnięciem wniosków z wojny rosyjsko japońskiej, a szkolenie w prowadzeniu ognia artyleryjskiego z pozycji zakrytej stało się priorytetem. Aby zrozumieć w pełni potrzebę budowy tego typu umocnień należałoby wpierw poznać charakterystykę terenów, który był przygotowywany do obrony.
Twierdza Brzeska została wybudowana na terenach niemal zupełnie płaskich pozbawionych naturalnych przeszkód terenowych, za którymi można by ukryć artylerię stąd wynikała konieczność wybudowania specjalnych stanowisk osłaniających działa wraz z ich obsługą przed wrogim ogniem. W tym celu zostały wybudowane na odcinku południowo-zachodnim przedmościa terespolskiego ziemno-betonowe baterie artyleryjskie. Ich płaska sylwetka niemal wpisująca się w teren miała utrudniać przeciwnikowi wykrycie a tym samym zniszczenie pozycji obronnej. Baterie artyleryjskie ponadto wypełniały lukę w linii obronnej pomiędzy dużymi fortami, a z uwagi na fakt, iż były cofnięte nieco do tyłu także spełniły role punktów oporu drugiej linii. Mogły one, zatem z powodzeniem spełniać rolę tzw: zasadzek ogniowych milczących baterii, które otwierały nagły huraganowy ogień tylko w przypadku próby szturmu wroga lub też usiłowania skrytego podejścia przez przeciwnika chcącego wykorzystać lukę w systemie obrony.
Bateria artyleryjska w Kolonii Dobratycze została zbudowana na planie koła otoczona fosą i wałem ziemnym głównym w formie pierścienia. W centralnej części zostały wybudowane skazamatowane schrony dla dział i amunicji. Tutaj warto zaznaczyć, że ogień z takiej baterii prowadzony był w sposób pośredni to znaczy, że obsługa dział nie widziała celu a jego położenie podawane było przez obserwatora, który korygował ogień podając odpowiednie poprawki, które przeliczała obsługa działa. Na wyposażeniu takiej baterii w zależności od potrzeby znajdowało się od 4 do 12 ciężkich dział.
Widoczne resztki zachowanego betonu w wale zewnętrznym wskazują na to, że znajdował się tu schron przeznaczony przypuszczalnie dla obserwatorów jak i zapewne dyżurującej zmiany pełniącej rolę ubezpieczenia całego obiektu.
Przejdziemy teraz do zachowanych pozostałości betonowych kazamat w wale centralnym poruszając się od wschodniego krańca w kierunku zachodnim. Oczywiście jak zawsze powtórzę, że tego typu obiekty najlepiej jest oglądać wczesną wiosną lub jesienią. Wówczas to przyroda ujawnia nam najwięcej skrywanych tajemnic takich obiektów a także mamy bardziej rozległy widok na cały obiekt.
Tutaj będziemy mogli dojrzeć charakterystyczne ślady na ścianach powstałe na skutek wlewania betonu do szalunku wykonanego z grubych bali. Taki trochę niedbały sposób wykończenia ścian może świadczyć o dużym pośpiechu w prowadzeniu prac budowlanych.
Choć źródła pisane podają, iż w rejonie południowo-wschodnim przedmościa Terespolskiego a ściśle mówiąc w rejonie wsi Lebiedziew powstały cztery tego typu „baterie artyleryjskie”, to ja jednak muszę z tą liczbą się nie zgodzić i stwierdzić, iż w wyniku eksploracji tych terenów odnalazłem ich w sumie pięć. Ta drobna nieścisłość dowodzi jak mało wciąż wiemy na temat „Twierdzy Brzeskiej” i że wciąż pozostają białe plamy w jej historii, które czekają na swych odkrywców.
Na podstawie archiwalnych zdjęć lotniczych można stwierdzić, iż obiekt ten był bardzo dobrze przygotowany do obrony. Gdyż jak to widać na zdjęciach był on chroniony zaporami z sieci kolczastej od czoła i z boków. Zapewne obrońcy również pamiętali o odpowiednim rozmieszczeniu pól minowych. Dodatkowym atutem obrońców było pobliskie sąsiedztwo dwóch innych obiektów tego typu, oraz duży „fort Lit. L”, które w każdej chwili mogły udzielić w razie potrzeby wsparcia ogniowego. Dodatkowym elementem utrudniającym szturm na obiekt były tereny podmokłe rozciągające się od wschodu i południa zamieniające się okresowo w rzekę tzw „Strugę”. Do dnia dzisiejszego tereny te podczas wiosennych roztopów są trudno dostępne a polne drogi zamieniają się w nieprzejezdne pułapki o czym sam mogłem się niejednokrotnie przekonać. Także nasiąknięte wodą pola otaczające baterie potrafią zamienić się w prawdziwe trzęsawiska, a więc jeżeli ktoś decyduje się na odwiedzenie tych obiektów musi pamiętać o odpowiednim ubiorze.
Na zakończenie pozostaje mi tylko dodać, iż z uzyskanych informacji wynika jasno, że jeszcze w latach 70-tych XX wieku obiekt ten posiadał jeszcze kazamaty, które zostały zniszczone gdyż potrzebny był gruz pod budowę drogi. A dla tych, którzy by chcieli odszukać pozostałe baterie tego typu dodam, że należy drogą polną, którą przybyliście do „Baterii Kolonia Dobratycze”, skierować się na wschód gdzie znajduje się oddalona około 800 metrów od tego miejsca „Bateria Struga”. Natomiast pomiędzy tymi dwoma obiektami pośród pól w terenie dość trudno dostępnym znajduje się trzeci obiekt tego typu. Ponadto po jednej baterii odnajdziecie we wsi Lebiedziew w pobliżu drogi nr. 816 znajduje się ona za prywatnymi posesjami. A także „Bateria Piszczanocha”, której teren został niestety zamieniony na wysypisko śmieci.

Dalej w kierunku wschodnim od „Baterii Struga”, w terenach trudno dostępnych rozciągają się inne umocnienia Twierdzy Brzeskiej ale o tym opowiem innym razem.

Źródła:

– Internet – http://www.twierdza.org/

– Własne ustalenia i obserwacje terenowe.

– Wykorzystano fragment mapy WIG 1:25 000 wyd. 1925 r. Terespol Arkusz 8.


(artykuł z 2016 r. – przyp. redakcji)

Źródło: Szeroki Trakt

Szeroki Trakt także na Facebooku

Polub nas i obserwuj:
Andrzej Kaniewski (Aloszak)
To, co zawsze mnie pociągało to podróże i eksploracja, odkrywanie na nowo miejsc, o których większość już zapomniała. Polska jest nie tylko krajem ciekawym, ale i wręcz fascynującym, z niezliczonymi zabytkami, twierdzami, świątyniami, przyrodą, kulturą i jakże bardzo burzliwą historią. "Obce rzeczy widzieć dobrze jest, swoje - obowiązek" (Zygmunt Gloger).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.