Opozycja na uchodźstwie
Wieczorową porą w środę (24.10) jednoczyła się bialska opozycja, na uchodźstwie, bowiem jednoczenie miało miejsce poza Białą Podlaską.
Bogusław Broniewicz (Biała Samorządowa) oraz Andrzej Czapski udzieli poparcia Michałowi Litwiniukowi (Koalicja Obywatelska), który w II turze wyborów na Prezydenta Miasta Biała Podlaska zmierzy się z Dariuszem Stefaniukiem (Prawo i Sprawiedliwość). Jednoczenie ma raczej charakter personalny aniżeli programowy i skupia się na krytyce obecnego prezydenta miasta. W jednoczeniu uczestniczył także Riad Haidar – przedstawiciel Sojuszu Lewicy Demokratycznej, wybrany w obecnych wyborach samorządowych na radnego do Sejmiku Województwa Lubelskiego, w którym zasiada już od 2010 r. Z dużym zaskoczeniem wysłuchałem słów przedstawiciela SLD, który opisując miasto i kandydata KO stwierdził: „…Miasto, które ma być bez granic i bez podziałów. Miasto, które ma służyć swoim mieszkańcom a nie przyjezdnym stąd czy stamtąd i tak dalej.”
Trudno także oprzeć się wrażeniu o panującej amnezji czy też wyparciu. Zatem przypomnijmy, Michał Litwiniuk do niedawna pełnił funkcję wiceprezydenta w gabinecie Dariusza Stefaniuka. Sam Stefaniuk w bardzo pozytywny sposób odnosił się zarówno do radnych, którzy teraz znaleźli się w szeregach KO, jak i samego Litwiniuka – Należało to przeciąć – wiceprezydent Litwiniuk zdymisjonowany.
Póki co, cena zjednoczenia nie jest znana. W przypadku wygranej zapewne wcześniej czy później ją poznamy. Swoją drogą bardzo źle świadczy to o przyszłej transparentności działań w przypadku ewentualnej wygranej.
W środę bardzo wiało. Jaki to omen? Wkrótce się przekonamy. Jedno jest pewne – jak się nie obrócimy, cztery litery z tyłu.










