Dawni mieszkańcy Irkucka
Szeroki Trakt

Dawni mieszkańcy Irkucka

W styczniu br. opisałem naszą wyprawę opowiadającą o poszukiwaniu wymazanej z mapy wsi Irkuck. Wówczas nawet nie przypuszczałem, że historia ta znajdzie swój dalszy ciąg a ja sam powrócę jeszcze raz w tamte strony, tym razem poszukując śladów jej dawnych mieszkańców.

Jak się okazało, moja opowieść o Irkucku dotarła za granicę, tym razem aż na Wołyń. Przeczytał ją mieszkający na Ukrainie w Kospotolu, Polak z pochodzenia Damian Radzewicz, który skontaktował się ze mną w tej sprawie i nie kryjąc radości a zarazem wzruszenia z tego powodu, że udało mi się odnaleźć Irkuck opowiedział mi o losach swojej rodziny a także o swojej tęsknocie za ziemią swoich pradziadków. Dzisiaj za jego zgodą również i ja chciałbym się z Wami podzielić jego opowieściami przekazywanymi z pokolenia na pokolenie w jego rodzinie.

Damian urodził się w katolickiej polskiej rodzinie w domu, w którym zawsze mówiło się po polsku i szanowano tradycję rodzinną. Od małego dziecka jego babka opowiadała mu o Polsce, której on sam nie znał. Były to opowieści o rodzinnych stronach pozostawionych w tak odległej dla niego Polsce. O przywiązaniu do rodzinnej ziemi i o losach pradziadków. Te wszystkie opowieści sprawiły, że on sam również tęsknił za Polską i pragnął ujrzeć ziemię swoich przodków. Jego marzenie ziściło się dopiero, gdy Damian otrzymał kartę Polaka i przyjechał na studia do Polski. Wówczas to postanowił odwiedzić ziemię, na której żyli jego pradziadowie, miejsca znane mu tylko z opowieści babci, która zaszczepiła w nim tą miłość do rodzinnych stron.

Opowieść Damiana rozpoczyna się w czasach zaboru rosyjskiego od jego pradziadków pochodzących z Okuninki, którzy za bunt przeciwko carowi rosyjskiemu zostają zesłani na Syberię a ich cały dobytek zostaje skonfiskowany. Po odbyciu kary na zesłaniu, powracają w swoje rodzinne strony osiedlając się w nowo powstającej wsi, której nadano nazwę „Irkuck”. Jak się okazuje taką nazwę wieś, otrzymała nieprzypadkowo, gdyż to właśnie tu osiedlają się dawni polscy zesłańcy którzy byli skazani przez carat na zesłania do Irkucka na Syberii.

W Irkucku także mieszkał pradziad Damiana Dymitr Dmitruk, urodzony w 1913 roku, wraz ze swoją żoną Katarzyną urodzoną w 1914 roku pochodzącą z oddalonej zaledwie kilka kilometrów od Irkucka wsi Luta oraz córką Anną urodzoną w 1938 roku we wsi Okuninka.

Irkuck w okresie międzywojennym niczym specjalnym się nie wyróżniał na tle innych wsi, posiadał typową dla polskiej wsi drewnianą zabudowę z domami krytymi strzechą, tylko bogatsi gospodarze posiadali w tym czasie domy kryte dachówką. Dom pradziadka w Irkucku był drewniany dwupokojowy z dużą kuchnią. Podobnie wyglądał dom sąsiadów.

Wieś Irkuck była zamieszkała przez Polaków, Ukraińców, Żydów i Niemców. Fakt, iż Dymitr znał język niemiecki zadecydował o tym, iż został on sołtysem w tej wielonarodowościowej wsi. Pomimo różnic wyznaniowych i kulturowych mieszkańcy Irkucka żyli zawsze w zgodzie i nigdy nie dochodziło między nimi do konfliktów na tle religijnym czy też narodowościowym.

Spokój wsi zachwiał dopiero wybuch II wojny światowej oraz pojawienie się w Irkucku Niemców, którzy wywieźli pięć rodzin pochodzenia żydowskiego do pobliskiego obozu w Sobiborze. W późniejszym czasie Dymitr dzięki swojej znajomości języka niemieckiego udzielał pomocy zbiegłym z obozu żydom.

W 1945 roku umiera na gruźlicę żona Dymitra Katarzyna, która zostaje pochowana na cmentarzu w Orchówku. Po jej śmierci Dymitr uzyskawszy sądowe pozwolenie na zawarcie związku małżeńskiego, żeni się po raz drugi z kobietą narodowości ukraińskiej Haliną Puszyk. Są to czasy przymusowych przesiedleń ludności, ładnie nazywanych przez władze komunistyczne repatriacją. Dymitr postanawia wyjechać wraz ze swoją nową żoną i córką Anną z pierwszego małżeństwa na Ukrainę.

W 2010 roku Damian Radzewicz spełnia marzenie swojej babci Anny, oboje przyjeżdżają do Polski w rodzinne strony Anny do wsi „Luta”, z której to pochodziła jej matka Katarzyna. Tutaj także spotyka się z jej dawnym szkolnym kolegą panem Janem. Tu Damian podczas rozmów toczonych pomiędzy Anną i panem Janem dowiaduje się, w którym miejscu znajdował się rodzinny dom prababki Katarzyny, niewielki staw, studnia, a nawet brzoza, którą jego prababka wraz z Anną posadziły w pobliżu domu.

Damian wyjaśnia mi, że kapliczka znajdująca się przy skrzyżowaniu dróg ma dla niego szczególne znaczenie gdyż to właśnie przed nią znajdowało się pole i dom jego prababki Katarzyny.

Pomimo wielkich chęci w trakcie pobytu Damiana i Anny w Polsce nie udaje im się odnaleźć i dotrzeć do Irkucka, tak drogiej ich sercu drugiej wsi, którą zapamiętała Anna z dzieciństwa.

Również jak dotychczas nie udało im się odnaleźć innych mieszkańców Irkucka, lub ich potomków.

Pomimo wielkich chęci w trakcie pobytu Damiana i Anny w Polsce nie udaje im się odnaleźć i dotrzeć do Irkucka, tak drogiej ich sercu drugiej wsi, którą zapamiętała Anna z dzieciństwa.

Również jak dotychczas nie udało im się odnaleźć innych mieszkańców Irkucka, lub ich potomków.

Damian Radzewicz wciąż ma nadzieje, że uda mu się odnaleźć dawnych mieszkańców Irkucka lub ich potomków by móc lepiej poznać historię swojej rodziny i miejsc, w których żyli jego pradziadowie. A o tym jak bardzo jest to dla niego ważne chyba najlepiej świadczą słowa, które wypowiedział.

„Naprawdę wie pan ciężko jest wyrazić te uczucia, które wypełniają serce, bo Luta, Okuninka, Irkuck, Włodawa, to są te miejsca, które dotyczą mnie, dotyczą mojej historii i są moją ziemią Ojczystą, są miejscami szczególnymi”.

„Ojczyzna to kraj dzieciństwa

Miejsce urodzenia

To jest ta mała najbliższa

Ojczyzna”.

Tadeusz Różewicz – „Oblicze Ojczyzny”.

Składam serdeczne podziękowania Panu Damianowi Radzewiczowi za udostępnienie archiwalnych zdjęć z albumu rodzinnego.

Źródła:

– Na podstawie opowiedzianych przekazów rodzinnych przez Damiana Radzewicza.

– Własne ustalenia i obserwacje terenowe.


(artykuł z 2015 r. – przyp. redakcji)

Źródło: Szeroki Trakt

Szeroki Trakt także na Facebooku

Polub nas i obserwuj:
Redakcja
Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna. Cyprian Kamil Norwid
https://bialskieforum.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.