62 Brzeski Rejon Umocniony
Szeroki Trakt

„ Linia Mołotowa” 62 Brzeski Rejon Umocniony

Niemirów jest to wieś w województwie podlaskim, położona niemal przy samej granicy polsko-białoruskiej oddalona o 78 km od Białej Podlaskiej.

W okresie letnim możemy się do tej wsi przeprawić promem, pływającym po Bugu z Gnojna do Niemirowa skracając w ten sposób trasę do 34 km, z czego i my chętnie korzystamy.

Moim celem jest „Linia Mołotowa” a ściślej mówiąc niewielki jej fragment znajdujący się na terytorium Polski należący do 62 Brzeskiego Rejonu Umocnionego.
Te piękne nadbużańskie tereny usiane są licznymi bunkrami (powinienem napisać schronami gdyż jest to właściwe określenie), które wrosły w ten krajobraz jak drzewa, a ludzie żyjący w ich cieniu przywykli do ich widoku i niewidzący w nich nic szczególnego ignorują ich obecność, lub starają się znaleźć dla nich praktyczne zastosowanie.

To tu właśnie w Niemirowie rozpoczyna się część odcinka 62 Brzeskiego Rejonu Umocnionego należącego do „Linii Mołotowa” znajdującego się na terytorium Polski.
Odcinek ten rozciąga się od Niemirowa do Wierzchucy Nagórnej i był podzielony na poszczególne punkty oporu.

Z uwagi na bliskość granicy dostęp do pojedynczych zachowanych obiektów jest tu ograniczony, a spotkanie z sympatycznymi Panami ze Straży Granicznej jest całkiem zrozumiałe.
Punkt oporu Niemirów – Sutno był najsłabiej ufortyfikowanym odcinkiem 62 Brzeskiego Rejonu Umocnionego, w pasie tym znajdowały się tylko 4 schrony dla ckm, wymurowane z kamienia, ponadto odcinek wzmocniony był pozycjami polowymi i zasiekami z drutu kolczastego.

Ślady burzliwej historii i polskości tych ziem możemy znaleźć również na miejscowym cmentarzu.

Punkt oporu Moszczona Królewska w rejonie tej wsi Rosjanie wybudowali 14 schronów różnego typu, wzmocnione umocnieniami ziemnymi i innymi przeszkodami terenowymi.

Linia Mołotowa jest to system umocnień granicznych ciągnących się od Karpat do Bałtyku powstałych po podpisaniu Paktu Ribentrop – Mołotow w 1939 roku, na mocy którego ZSRR przesunął swoją linię graniczną na zachód min. zajmując część terytorium Polski po agresji Niemiec i ZSRR we wrześniu 1939 roku. Decyzją Najwyższej Rady Wojskowej Armii Czerwonej (a przede wszystkim Stalina) system umocnień granicznych miał zostać wybudowany wzdłuż nowej granicy zachodniej ZSRR, w oparciu o naturalne przeszkody, jakimi były rzeki oraz stare twierdze, a także umocnienia graniczne pokonanej Polski.

Ślady ostrzału na ścianach schronu, świadczące o jego obronie.

Punkt oporu Anusin był z uwagi na przebiegającą tu linie kolejową oraz pobliski most kolejowy dość istotną pozycją, na której wybudowano 14 schronów żelbetonowych, które zostały wzmocnione pozycjami o charakterze ziemno-polowym.

Linia Mołotowa jest najmniej zbadanym systemem umocnień pochodzącym z okresu II wojny światowej, celowo pomijanym tematem w historii ZSRR, który był jawnym dowodem jego agresji na kraje sąsiednie. I chociaż pierwszej próby zinwentaryzowania wszystkich obiektów znajdujących się na „Linii Mołotowa” dokonali Niemcy jeszcze w trakcie II wojny światowej, to tak naprawdę, do dnia dzisiejszego nie są znane rozmiary planowanych umocnień, gdyż są one skrywane w archiwach rosyjskich.

Z uwagi na ilość schronów występujące w poszczególnych punktach oporu, wstawiam tylko nie wielką część wykonanych zdjęć, celowo wybierając zdjęcia z różnych okresów mojej obecności w tych rejonach.

Chodź na terytorium polski zachowały się jeszcze inne odcinki „Linii Mołotowa”, to ja jednak postanowiłem ze względu na olbrzymią rozległość tych umocnień, zająć się tylko odcinkiem 62 Brzeskiego Rejonu Umocnionego, chcąc zebrać jak najwięcej informacji na jego temat.
Zwiedzanie schronów z uwagi na ich zły stan (zarwane stropy) i znajdujące się w nich głębokie studnie, może być niebezpieczne. Więc jeżeli ktoś się decyduje na wejście do takich obiektów należy posiadać dobrą latarkę i nigdy nie należy tego robić samotnie.

Punkt oporu Słochy Annopolskie w tym rejonie powstało 13 schronów żelbetonowych różnego typu po obu stronach drogi nr 62, wzmocnionych obiektami polowymi.

W okolicach tej wsi, dzięki opowieścią mieszkańców natrafiamy na inne ślady z okresu drugiej wojny światowej. Jak się okazuje wiosną 1944 roku okolice Słochów Annopolskich i kilku okolicznych wsi po obu stronach rzeki Bug stały się celem dla niemieckich latających bomb V-1 i rakiet V-2 wystrzeliwanych z poligonu rakietowego SS HEIDELAGER BLIZNA-PUSTKÓW.
Ale to już inna opowieść, do której może jeszcze powrócę.

Poszczególne punkty oporu miały być usytuowane tak, aby w razie konieczności mogły wzajemnie wspierać się ze swych stanowisk ogniowych. Jednakże Rosjanom zabrakło czasu na zakończenie prac budowlanych i wiele obiektów było nieukończonych w chwili wybuchu wojny.

Punkt oporu Zajęczniki wybudowano tu 12 schronów żelbetonowych.

Ten jednoizbowy schron dla ckm, znajdujący się tuż przy samej drodze nr 62 biegnącej z Drohiczyna do Słochów Annopolskich, dziś świadczy o tym jak powszechne są obiekty minionej wojny na tych terenach. Dawniej jego zadaniem była osłona dwóch innych schronów położonych zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej.

Punkt oporu Drohiczyn zarówno w samym mieście jak i również na jego obrzeżach powstało tutaj 12 schronów żelbetonowych różnego typu.
Budowane na wzniesieniach schrony były bardzo dobrze widoczne dla Niemców, którzy bacznie obserwowali poczynania Rosjan.

Punkt oporu Wólka Zamkowa powstało tu 10 schronów żelbetonowych różnego typu.

Występują tu rzadko spotykane na innych odcinkach “Linii Mołotowa” schrony pozorne.
„Schron Pozorny” miał za zadanie wprowadzić przeciwnika w błąd i imitować inny duży schron. W rzeczywistości był wykonany tanim kosztem, gdyż i tak z góry był spisany na straty.

Punkt oporu Minczewo – Milewo Rosjanie wybudowali tu 11 schronów żelbetonowych.

Jak widać tutejsi mieszkańcy znaleźli nowe zastosowanie dla tych obiektów. Ciekawostką jest, że wieś była przeznaczona do wyburzenia, gdyż budynki zasłaniały pole ostrzału, a mieszkańcy mieli być wysiedleni.

Punkt oporu Putkowice odnalazłem tutaj 12 schronów żelbetonowych różnego typu.

Punkt oporu Wierzchuca Nagórna w rejonie tej wsi znajduje się 5 schronów żelbetonowych różnego typu.

Mimo ogromu pracy włożonej w budowę tych umocnień w dniu 22 czerwca 1941 roku, nie były one w stanie zatrzymać armii niemieckiej.

Niemieckie stanowisko obserwacyjne i kierowania ogniem artylerii w okolicach wsi Frankopol na lewym brzegu rzeki Bug.

Widok na Drohiczyn gołym okiem i przez lornetkę.

Widok na most Frankopol-Tonkiele. W Tonkielach znajdowała się placówka rosyjskiej Straży Granicznej.

Podróżując po tych pięknych nadbużańskich terenach, natrafiałem nie tylko na ślady historii, która tu sięga czasów Jadźwingów, ale przede wszystkim na piękno przyrody, która nad nieuregulowaną przez człowieka rzeką Bug zachowała resztki swej dzikiej natury.

Źródła:
Denkschrift über die russische Landesbefestigung wyd. 1942 r.
Własne obserwacje terenowe.
Polub nas i obserwuj:
Andrzej Kaniewski (Aloszak)
To, co zawsze mnie pociągało to podróże i eksploracja, odkrywanie na nowo miejsc, o których większość już zapomniała. Polska jest nie tylko krajem ciekawym, ale i wręcz fascynującym, z niezliczonymi zabytkami, twierdzami, świątyniami, przyrodą, kulturą i jakże bardzo burzliwą historią. "Obce rzeczy widzieć dobrze jest, swoje - obowiązek" (Zygmunt Gloger).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.