Bialski ping-pong czyli akcja wybory samorządowe
Po poniedziałkowym odwołaniu z funkcji wiceprezydenta Białej Podlaskiej, Michał Litwiniuk odniósł się do zarzutów jakie usłyszał w związku z tym wydarzaniem.
Na zwołanej w środę (05.09) przed ratuszem konferencji prasowej Michał Litwiniuk odniósł się do całej sytuacji. Jak można było się spodziewać odwołany wiceprezydent ma własną wersję wydarzeń z tym związanych i generalnie nie zgadza się z zarzutami: „Postawione mi zarzuty są absurdalne. Generalnie sprowadzają się do tego, żeby wytworzyć atmosferę , że Michał Litwiniuk nie chodził do pracy . Żartobliwie odpowiem, że jest w tym częściowa prawda, bo najczęściej jeździł rowerem.”
Jednak później stwierdza: „Jeżeli prawdziwa jest narracja o tym, że plan odwołania mnie z urzędu przygotowano już zawczasu to nietrudno domyślić się intencji dla których postanowiono w późnych godzinach popołudniowych wręczyć mi informację o powinności wyjazdu do Kazimierza Dolnego na wojewódzką inaugurację roku szkolnego. Przypomnę Państwu, Pan prezydent Dariusz Stefaniuk doskonale wie, że jestem szczęśliwym i dumnym tatą pierwszoklasisty, i że chciałem być na inauguracji roku szkolnego swojego dziecka. Ta sytuacja drugi raz w życiu wobec syna już mi się nie zdarzy.” – to w końcu zaprzeczenie czy potwierdzenie zarzutu? Zauważyć także należy, że jednak ponowna inauguracja roku szkolnego w pierwszej klasie jest teoretycznie możliwa. Później następuje ping-pong, czyli wypominanie co robił obecny prezydent.
Jako insynuację określił Litwiniuk także informację, że umawiał się ze Stefaniukiem, że nie zamierza w przyszłości kandydować na prezydenta Białej Podlaskiej. Czyli ktoś tu mija się z prawdą, bo na poniedziałkowej konferencji związanej z odwołaniem Litwiniuka z ust prezydenta padło takie stwierdzenie.
Póki co marnie wygląda ta kampania wyborcza. Trwa polityczny ping-pong, przyrzucanie się przewinami, złymi działaniami, zaniechaniami itp. Może to fajna sprawa dla mediów, jednak mieszkańcom miasta nic po tym, a tylko budzi emocje i to najczęściej negatywne. Czekamy na konkrety.










