Wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle
Kronika służb Z Białej Podlaskiej

Wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle

W środę po południu na skrzyżowaniu Al. Tysiąclecia i ul. Narutowicza w Białej Podlaskiej doszło do zdarzenia drogowego. Z ustaleń mundurowych wynika, że kierujący samochodem marki Suzuki, nie zastosował się do sygnalizacji świetlnej i wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle. Mężczyzna wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle doprowadzając do zderzenia z land roverem. Sprawcy kolizji zatrzymano prawo jazdy za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Policjanci apelują o rozwagę na drodze, przypominając, że kierowanie pojazdem to również odpowiedzialność za innych uczestników ruchu drogowego.

Do zdarzenia doszło w środę około godziny 14:30 na skrzyżowaniu al. Tysiąclecia i ul. Narutowicza w Białej Podlaskiej. Jak ustalili mundurowi, kierujący samochodem osobowym marki Suzuki, 79 letni mieszkaniec Białej Podlaskiej, zderzył się z land roverem. Mężczyzna wjechał na skrzyżowanie z zamiarem skrętu w prawo, jednak zmienił zdanie kontynuując jazdę  na wprost.  W tym czasie jednak sygnalizator nadawał światło czerwone. 79-latek doprowadził do zderzenia z jadącym prawidłowo autem. Drugim samochodem kierował 46-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej. Razem z kierowcą suzuki w aucie podróżowało dwoje pasażerów. Jak ustalili mundurowi kierujący pojazdami byli trzeźwi.

W wyniku zderzenia do szpitala przewieziony został kierowca suzuki. Na szczęście obrażenia jakich doznał okazały się niegroźne, a całe zdarzenie zakwalifikowane zostało jako kolizja drogowa.  Z uwagi na rażące naruszenie przepisów ruchu drogowego funkcjonariusze zatrzymali 79-latkowi fakultatywnie uprawnienia do kierowania.

Policjanci apelują o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze. Przypominają, że kierowanie pojazdem to także odpowiedzialność za innych uczestników ruchu drogowego.

Źródło: lubelska.policja.gov.pl

Polub nas i obserwuj:
Redakcja
Kto prawdę mówi, ten niepokój wszczyna. Cyprian Kamil Norwid
https://bialskieforum.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.