Pomnik w koszulce

Idźcie i siejcie ;)

Wczoraj rano “internety” obiegło zdjęcie pomnika Kaczyńskich a na nim koszulka z napisem “Konstytucja” – chodzi oczywiście o pomnik przy ul. Plac Wojska Polskiego w Białej Podlaskiej. Już miałem przejść nad tym do porządku dziennego gdy tu nagle…, ale nie uprzedzajmy faktów.

Pomnik w koszulce

Marny ze mnie prorok i politolog. Widząc to zdjęcie uśmiechnąłem się z lekka, ot kolejny happening  i poczułem się też szczęśliwy jak władza i opozycja. Opozycja, że znowu uszczypnęła “władzę” a “władza”, że ma taką opozycję. Przypominam – taki przewidywałem dalszy bieg sprawy. Rzeczywistość okazała się zgoła inna.

MOnitoring głupcze.

Godzina 5:00, skwer przy ul. Plac Wojska Polskiego, Biała Podlaska. Dwóch niezamaskowanych obywateli zakłada na pomnik Kaczyńskich koszulkę z napisem “Konstytucja”. Wszystko to rejestrują kamery monitoringu miejskiego obsługiwanego przez funkcjonariuszy Straży Miejskiej. Cała “akcja” trwa minutę.

Potem sprawy toczą się szybko choć kilkoma torami, tak można wywnioskować z konferencji prasowej zorganizowanej m.in. w tej sprawie.

Tor 1:  na podstawie odpowiednich paragrafów SM skierowała sprawę do Policji, która “…mam nadzieję, że Policja nie będzie miała problemu żeby ustalić sprawców, zatrzymać i przedstawić zarzuty…” oświadczył na tejże konferencji Komendant Straży Miejskiej Artur Kozioł.

Tor 2: SM informuje prezydenta Dariusza Stefaniuka w osobach, a potem prezydent w osobach dokonują identyfikacji sprawców. Sprawcy zostali zidentyfikowani jako przedstawiciele Komitetu Obrony Demokracji, i jak mówił prezydent: nie są to mieszkańcy miasta Biała Podlaska.

Straż Miejska miała udostępnić nagrania, ale chyba się rozmyślili, dlatego takie nagranie, z konferencji.

O monitoringu miejskim w Białej Podlaskiej i w ogóle o inwigilacji czytaj w artykule Bezpieczeństwo czy inwigilacja – systemy monitoringu.

Idźmy dalej.

Policja oczywiście zidentyfikowała sprawców, jednego z nich zatrzymała i przedstawiła zarzuty z art. 261 k.k. “Kto znieważa pomnik lub inne miejsce publiczne urządzone w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.”, i zwolniła.

Skutki.

Jak zaznaczyłem we wstępie liczyłem, że sprawa po kilku uśmieszkach i komentarzach w “internetach” zniknie z obiegu. Co najwyżej “władze” miałyby argumenty do przedstawiania opozycji jak miałkiej, niezdolnej do konstruktywnej krytyki itd. Stało się inaczej. Wygląda to teraz tak, że w sprawę zostały zaprzęgnięte wszystkie służby – mam tu na myśli Straż Miejską i Policję – a być może i sprawa pójdzie dalej, wydawałoby się w banalną sprawę. Chciałoby się powiedzieć, że strzelają z armaty do muchy.

Dodatkowo za argumentem, że służb są wykorzystywane do rozgrywek politycznych posłuży fakt, że na pomniku Kraszewskiego na Placu Wolności w Białej Podlaskiej swego czasu zawisł szalik i czapka – że o ich kolorach nie wspomnę – i jakoś nie było słychać o takiej determinacji służb w wykryciu sprawców. Ja rozumiem, że jest zgłoszenie to musi być wyjaśnienie dlatego też zobaczymy co będzie dalej.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.