barometr zawodów 2017
Aktualności z powiatu Edukacja Z Białej Podlaskiej

Barometr zawodów 2017

Sytuacja na rynku pracy bez względu na koniunkturę zawsze jest pod czujnym okiem ministerstw oraz publicznych i mniej publicznych instytucji rynku pracy.  Ne inaczej jest tym razem. Ukazał się właśnie  „Barometr zawodów 2017 Raport podsumowujący badanie w województwie lubelskim” przeprowadzonego na zlecenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, którego celem jest przedstawienie prognozy na 2017 rok zapotrzebowania na poszczególne zawody a także diagnoza sytuacji na rynku pracy – oczywiście w ocenie autorów raportu.

Barometr zawodów 2017. Wysiłkiem 116 pracowników urzędów pracy, 2 przedstawicieli niepublicznych agencji zatrudnienia, i 21 paneli eksperckich powstał Barometr zawodów 2017 Raport podsumowujący badanie w województwie lubelskim”  którego treść budzi we mnie konsternację – łagodnie mówiąc.

Pomimo nauk Jana Pawła II: „[…]własność w nauczaniu Kościoła nigdy nie była rozumiana tak, aby mogła ona stanowić społeczne przeciwieństwo pracy.[…] własność nabywa się przede wszystkim przez pracę po to, aby służyła pracy. Odnosi się to w sposób szczególny do własności środków produkcji. Wyodrębnienie ich jako osobnego zespół: własnościowego po to, aby w formie „kapitału” przeciwstawić go „pracy”, a tym bardziej dokonywać wyzysku pracy, jest przeciwne samej naturze tych środków oraz ich posiadania” – Encyklika Laborem Exercens, 14 –  w Polce nadal dominujący jest pogląd, że  rynek pracy jest rynkiem pracodawców – jako dawców kapitału.

Taki duch unosi się też  i nad raportem.

Raport wskazuje, że to pracownicy w głównej mierze przyczyniają się do powstawania „szarej strefy” w zakresie obniżania oficjalnych dochodów tak aby mogli otrzymywać wsparcie socjalne. A czy nie jest przypadkiem tak, że to pracownicy są ofiarami owego systemu wsparcia socjalnego gdzie przekroczenie jakichś określonych minimów – nawet o przysłowiową złotówkę – powoduje zawieszenie całego świadczenia? Druga sprawa, przecież ktoś wypłaca te pomniejszone sztucznie wynagrodzenia i jakoś trudno mi uwierzyć, że wynika to z czysto altruistycznych pobudek pracodawców.

Dalej możemy przeczytać:

…po wprowadzeniu kolejnych form świadczeń społecznych, stało się czynnikiem jeszcze mniej zachęcającym do podjęcia zatrudnienia (uczestnicy jednego z paneli informowali, że trudna sytuacja rekrutacyjna zaczęła zmuszać niektórych pracodawców do oferowania korzystniejszych warunków finansowych). – sprawa dotyczy zawodów deficytowych i jak się domyślam programu 500+. A może to jest nadejście normalności gdzie od  pracownika też coś zależy. Jak można sugerować, że to świadczenia społeczne są czynnikiem zniechęcającym? A może to właśnie zbyt niskie i dużo za niskie płace są tego przyczyną? 560 € dochodu podstawowego w Finlandii – owy eksperyment o „dochodzie gwarantowanym” jest wprowadzany właśnie z tezą, że to zapewnienie pewnego poziomu socjalnego wpływa na polepszenie warunków na rynku pracy. A „oferowanie korzystniejszych warunków finansowych” – czyli można było i wcześniej? ale po co?

Także diagnoza związana z edukacją wydaje się być lekko nie trafiona. Nasz system edukacji skonstruowany jest tak jak jest i wymaganie od bardzo młodych ludzi aby dokonywali w tym wieku trafnych decyzji związanych z przyszłym zawodem jest raczej pobożnym życzeniem. Tym bardziej, że w obecnej sytuacji politycznej niepewność jutra jest bardziej pewna niż cokolwiek innego. W zasadzie decyzja jednego człowieka może przesądzić, że z dnia na dzień zawód kierowcy samochodu ciężarowego z deficytowego stanie się nadwyżkowym a przy okazji oberwie się i sadownikom.

Na uwagę zasługuje fakt, że wspomniano o stażach jako dominującej formie zatrudnienia subsydiowanego i że istnieją pracodawcy, którzy cyklicznie korzystają z tej formy „zatrudnienia”. Oczywiście słodką tajemnicą pracodawców i urzędników jest dlaczego się tak dzieje – ja nie wiem.

Informacja autorów raportu o tym, że nastąpi spadek liczby zatrudnionych pedagogów w związku z zapowiedzianymi zmianami systemu edukacji może być prognozą słuszną lecz bardzo nie rozważną w dzisiejszych czasach.

Na pytanie o wysokość budżetu przeznaczonego na raport nie otrzymałem odpowiedzi od autora. Szkoda.

 

Ale, aby cała para nie poszła w gwizdek, poniżej prognoza zapotrzebowania na poszczególne zawody w powiecie bialskim:

 

Źródło obrazy i materiał:

Barometr zawodów 2017 Raport podsumowujący badanie w województwie lubelskim,

 Autor (Wojewódzki Urząd Pracy w Lublinie):

Piotr Krzesiński

Zespół redakcyjny (Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie):

Adam Biernat

Błażej Dawid

Mirosław Furmanek

Maria Leńczuk

Marlena Perczyk

Polub nas i obserwuj:
Rafał Kozak
Prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie? Nie, poznajemy ich po tym jak reagują na Twój sukces.
http://www.bialskieforum.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.